Z pojęciem wizualizacji spotkałem się po raz pierwszy, jakby nie patrzeć, lat temu kilka. Nigdy wcześniej nie podejrzewałem, że z nimi samymi współżyję w tej miejskiej dżungli z taką intensywnością. Na co dzień przechadzając się w szarej rzeczywistości galopującej wioski, po jeszcze bardziej szarych chodnikach, mijam lasy wizualizacji, nad którymi ktoś spędził kilka porządnych godzino-dób swej pracy. Dopiero spotkanie bliskiej mi osoby, która trudni się „malowaniem wizualizacji” (jak to mówi mój dobry przyjaciel Michał) pozwoliło mi docenić to czym one naprawdę są. Jak ważnym elementem się stają w procesie tworzenia naszej miejskiej świadomości i codziennej koegzystencji. Bo przecież każdemu zależy, by żyć i poruszać się w przyjaznym dla oka i sumienia otoczeniu. O wiele sympatyczniej spaceruje się po ulicach ot choćby swego ukochanego miasta, gdy choć na chwilę można zarzucić swym okiem na zapierającą dech w piersiach budowlę i pozwolić sobie na to, by to oko spoczęło tam na chwilę i odegnało nasze myśli zmęczone „załatwianiem ważnych spraw”, w bardziej przyjazne rejony. Do czego zmierzam? Sam projekt nowo powstającego zagospodarowania przestrzeni miejskiej to podstawa. I wielki hołd dla ambitnych jego twórców. Jednak tak jak dobrej kawie brakuje ćmiącego się papierosa, tak dobremu pomysłowi brakuje rzucającej na kolana wizualizacji. Projekt jest solidnym, inżynieryjnym fundamentem.
Wizualizacja jest sztuką sprawiającą, że nad fundamentem się przysiądzie i zaduma. Wiadomo, że najlepsze z najlepszych to te pomysły, które swą oryginalnością budzą niedźwiedzia z zimowego snu. Jednak by takiego niedźwiedzia przekonać do ruszenia swej posady w przysłowiowe „troki” należałoby pokazać mu czarno na białym korzyści, jakie z tego wynosi. Tym, moim skromnym zdaniem, dla osób decydujących, czy stawiamy, czy nie (a raczej czy stawiamy w takiej formie, czy pozostajemy w tradycyjnym, czyli nudnym sosie) są wizualizacje. Ot taka mała furtka między snem a rzeczywistością. Oby takich furtek otwierało się coraz więcej.
pnd

22 mar 2011 o 18:14
Thanks for taking the time to talk about this, I feel fervently about this and I take pleasure in learning about this topic. Please, as you gain information, please update this blog with more information. I have found it very useful.